Góra - rodzinna mobilizacja ,,,,,cz1.
Jak pisałam wcześniej, dziś prezentuje już wylaną płytę górną… zaczyna powstawać poddasze , mamy pełną mobilizację , rodzinka dopomaga jak może , nawet młodzi pomocnicy zawitali do nas , by pod czujnym okiem Wujka Krzyśka ( Teścia ) liznąć trochę fachu murarskiego . Teraz będzie w sumie coraz mniej ciekawie, bo góra powstaje całkiem na nowo,,, a to każdy z Was przerabiał więc szału nie będzie,,, ściany, kominy , zbrojenia ,,, chleb powszedni dla większości ,,,, mimo tego zapraszam na foto-relację , jak to powstawało nasze poddasze….
Pierwsze przygotowania,,,
Red Bulllll doda nam skrzydeł
A oto młodzi pomocnicy ,,, Alan i Natan
Prawie jak rodzeństwo ,,,a to tata z synem
reszta wylewana była " ręcznie " , łopata, taczki i betoniara
A tu Łukasz (szwagierek) z bloczków układa ściankę do łazienki ...
Prawie jak okna , prawie , robi czasami dużą różnicę
okno łazienkowe ....
i ostatnie poprawki i przygotowania przed DACHEM !!!!
Już niedługo będzie DACH!!!! tralllalllaaa
,,,,,, do zobaczenia w następnym wpisie ....
pozdrawiam serdecznie .
Komentarze